1999 – Kubuś Puchatek

Foto – reportaż z przebiegu Konkursu Robotów ’99

Wszystko wydarzyło się w środę 5 stycznia 2000r

Potem przedstawiciele wszystkich zespołów

PRELUDIUM

Od wczesnego ranka studenci pracowicie
przygotowywali salę oraz budowali stół konkursowy

 pod kierownictwem dr-a Pawła Rogalińskiego  . . .

. . . oraz pierwsze przymiarki
gdzie ukryć puchatkowy „garnuszek miodu”

. . . rozpoczęli budowanie labiryntu
tzn. ustawianie przeszkód dla robotów . . .

Po długich dyskusjach
ustalono ostateczną pozycję transmitera …

Wreszcie nadszedł ten moment,
gdy wszystko ( no prawie wszystko 😉
było gotowe.
 … i można było rozpocząć
naklejanie poziomych znaków terenowych.

O godz. 11.30 sala seminaryjna zaczęła wyglądać jak tramwaj w godzinie szczytu,
a spóźnialscy stali z nosami przylepionymi do szyb.

Najwyższy czas zaczynać.


3 .. 2 .. 1 .. START


Na początku dr Marek Piasecki przedstawił ideę jaka przyświecała organizatorom seminarium oraz omówił przewidywany program przebiegu konkursu

Jak to zwykle bywa w trakcie
takich prezentacji . . .

 . . . część uczestników
zajęła pozycje „wykładowe”
Na całe szczęście,
studenci szybko montowali konstrukcję swojego robota . . .. . . co wyraźnie podtrzymywało atmosferę napięcia.


Jako pierwsze startowały zespoły:
HERMOL TEAM oraz MICROBI
Przedstawiciel każdej grupy prezentował
stosowane algorytmy programistyczne,
a następnie jego koledzy przedstawiali
mechaniczną konstrukcję robota

Ostatnie przygotowania do startu, ładowanie programu  . . .

. . . i nic nie działa  :-/

      Czyżby sabotaż konkurencji ?
Zespół MICROBI zastosował bardzo oryginalną konstrukcję z jednym kołem skrętno-napędowym.

Rezultat był kiepski:
robot kręcił się w kółko.

Niestety, dokonane tuż przed startem, modyfikacje czujników dotykowych spowodowały ciągłe „blokowanie” wąsów.

W międzyczasie, wszystkie konkurencje były dokładnie dokumentowane za pomocą kamer video.


Następna ekipa to Wzburzone Mózgi

Już sama prezentacja była bardzo oryginalna miała postać kodu źródłowego w języku NQC, w jakim programuje się klocek RCX.
Potem było trochę gorzej,
bo robot zachowywał się dziwnie.

Co jak widać, wzbudziło wyraźną wesołość u części widowni.

Zaniepokojone twarze twórców robota.

Czy wreszcie zadziała ?

Start . . .

I owacje „na stojąco”

dla pierwszego zespołu, który z sukcesem zakończył całą konkurencję.

Na zakończenie była jeszcze „chwila dla fotoreporterów”.


Kolejne startujące zespoły to:   LEGO 777

i   KLASZTOR

Robot zespołu LEGO_777 został wyposażony w „Kubusia Puchatka”,
który jako element pochodzący spoza zestawu RIS mógłby być uznany za nieprzepisowy.

Jednak po krótkiej naradzie, jurry uznało, że iloraz inteligencji puchatka nie zwieksza drastycznie mocy obliczeniowej klocka RIS i konstrukcja została dopuszczona.

Pomimo zaangazowania „Puchatka”, nieraz potrzebna była interwencja człowieka


Wspólne zdjęcie zespołu LEGO 777 po zakończeniu konkurencji


Wyścig finałowy

W finałowym wyścigu wystartowały jednocześnie obydwa roboty, które zajęły 1 i 2 miejsca w konkurencji podstawowej. Na początku wydawało się, że zwycięży „Szybki Puchatek” zespołu LEGO_777, ale technika zastosowana przez WZBURZONE MÓZGI była nieubłagana.
Wynik końcowy: 2:0 dla Wzburzonych Mózgów.

Końcową punktację i klasyfikację wszystkich zespołów możesz znaleźć tutaj

Niestety w „ferworze walki” nieraz zapominaliśmy o fotografowaniu.
Jeżeli ktoś został pominięty, to przepraszamy.


A to jesteśmy my:
Organizatorzy konkursu


Budowanie robotów to (jeszcze jest) niedochodowa dziedzina, ale daje dużo satysfakcji.